Z transportem na rondzie


Pośród tych 25 bez mała milionów pojazdów poruszających się każdego dnia po naszych drogach, jest „ledwie” coś koło 133 tysięcy ciężkich pojazdów ciężarowych (powyżej 20 ton). Być może to jest powód , że regulatorzy ruchu drogowego mało przejmują się tymi pojazdami. Dlaczego tak uważam? Ponieważ na co dzień widzę, jak trudno pojazdom o długości 13,60 metra poruszać się (uwaga) po nowych rozwiązaniach drogowych. Uwielbiam ronda, poważnie, ale pomysł by rondo miało ( autentyczne, jeszcze do niedawna znałem dwa, w tej chili wiem o jednym) 10 metrów zewnętrznej średnicy to chyba przesada. Przewożenie ładunków jest ważne, te 130 tysięcy ciężarówek przewozi więcej niż cała machina kolejowa razem wzięta i to zarówno patrząc bezwzględnie (w tonach wolnych ładunków) jak i względnie (w tonokilometrach). Musimy się więc zdecydować, czy chcemy by w dalszym ciągu rozwijała się branża transportowa, zatrudniająca w tej chwili bezpośrednio przy przewozach ładunków około miliona ludzi, czy damy szansę kolei. Bo tylko w tym drugim przypadku zrozumiałe się stają pomysły w rodzaju, rezygnacji z dróg o poszerzonym poboczu, ponieważ są niebezpieczne. Niebezpieczniejsze od wąskiej drogi BEZ POBOCZA?  Tylko w tym układzie zrozumiem dlaczego odcinki A4 przed granicą niemiecką nie mają pasa awaryjnego. No bo jeżeli naprawdę chcemy by jednak te 130 tysięcy ciężarówek zarobiło na siebie i na nasz kraj (płacą podatki i to chyba największe ze wszystkich branż) to poprawiajmy ich sytuację na drodze. Transport ładunków naprawdę na to zasługuje.

Autor jest właścicielem giełdy ładunków espedytor.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s