Smartfon kierowcą samochodu?


Zostałem wychowany, a w zasadzie wyuczony, że jest „domowa” elektronika i automatyka, „przemysłowa” i jest też elektronika i automatyka samochodowa. Ten podział wynikał ze skali wymagań, które stawia się przed poszczególnymi rozwiązaniami i od zawsze „na topie” była ta część samochodowa. Mając wryty w umysł ten schemat z pewnym niedowierzaniem przyjąłem poniższy komunikat:

system kamer dozoru otoczenia
system kamer dozoru otoczenia

Firma LG Electronics (LG) i Mercedes-Benz pracują wspólnie nad projektem nowej generacji systemów kamer do automatycznej jazdy, które pozwalają kierowcy na powierzenie niektórych zadań prowadzenia pojazdu „inteligencji” samochodu. Współpraca pomiędzy koncernami koncentruje się na takich elementach jak kamery, jak ocena otoczenia pojazdu i monitoring kierowcy. W ramach współpracy, Mercedes-Benz sprzedał LG część licencji technologii 6D Vision.
Wspólny projekt pozwoli LG wykorzystać bogate doświadczenie i wyniki wszechstronnych badań dotąd prowadzonych w koncernie nad systemami wizyjnymi. Da też możliwości dalszego rozwoju systemów kamer, algorytmów wizji komputerowej i technologii elektronicznych, które pozwolą osiągnąć technologii ADAS (Advanced Driver Assistance Systems) nowy poziom. Ponadto LG planuje przeniesienie niektórych technologii wykorzystywanych dotąd w systemach domowej rozrywki i urządzeniach mobilnych do samochodu.
Przyznam, że po jego przeczytaniu przeżyłem mały szok. No bo sami rozumiecie, to nie ten poziom- zabawki w smartfonie czy telewizorze i prowadzenie pojazdu… No, ale może ja nie mam racji? Rozwój systemów wizyjnych jest w ostatnich kilku latach tak ogromny i szybki, że być może przepaść nie jest już tak wielka, jak za czasów gdy pobierałem nauki?

Prześledźmy jakież to systemy chcą tworzyć razem oba koncerny. Na pierwszym miejscu są to kamery systemu przewidywania  użycia autonomicznego hamowania awaryjnego (AEB). Dalej jest to system pomocy poruszania się po pasie(LKA). Rejestracja znaków drogowych (TSR) i wreszcie asystent przełączania świateł mijania (HBA), stosowany także do ochrony pieszych i rowerzystów. No i odetchnąłem z ulgą. Te wszystkie systemy są systemami, które bym nazwał „sugerującymi”- bezpośrednio od ich decyzji nie zależy nasze bezpieczeństwo. To spostrzeżenie uratowało moją wizję świata. Po pozostałych zaś rozwijanych systemach widać wyraźnie, że zmierzamy dopiero w kierunku   prawdziwego zastąpienia kierowcy smartfonem, a droga jeszcze daleka. Np system monitorowania stanu kierowcy, który określa biometrycznych wskaźniki, monitoruje i analizuje stopień uwagi lub senność, a nawet określa z dużą dokładnością położenie oczu kierowcy, jest tylko początkowym elementem systemu nadzoru zachowania kierowcy. Pomyślmy chwilkę, system monitorowania gdzie patrzy kierowca może posłużyć np. do zwrócenia mu uwagi, że czegoś nie dostrzega. Cały problem w tym jak zdefiniować to „coś”,  by układ elektroniczny mógłby być cennym uzupełnieniem systemu monitorowania otoczenia pojazdu, który już dzisiaj pomaga kierowcy podczas parkowania, wyświetlając otoczenie i identyfikując potencjalne przeszkody.

Generalnie jednak uważam to za półśrodki. zwłaszcza po ostatnim pokazie Mercedesa, w którym jego testowa ciężarówka samodzielnie, bez kierowcy, poruszała się na ruchliwej autostradzie. Oczywiście owa ruchliwa autostrada to był fragment toru testowego koncernu, tym niemniej  skoro mercedes zdecydował się na pokaz przed dziennikarzami, system pewnie jest całkiem „dojrzały”. Jednak ponieważ to jednak elektronika i automatyka samochodowa, minie jeszcze kilka lat testów, nim po nasz ładunek zajedzie ciężarówka bez kierowcy.

1 komentarz do “Smartfon kierowcą samochodu?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s