Czy największy koncern samochodowy świata jest bankrutem?


„Czysty” diesel Volkswagena

Afera wybuchła w ostatni piątek gdy EPA (Environmental Protection Agency) poinformowała, że jej zdaniem Volkswagen za pomocą specjalnego oprogramowania łamał ustawę o ochronie klimatu (Clean Air Act). Wiadomość była o tyle istotna, że oszustwo Volkswagena, którego „czyste” diesle były czyste tylko w trakcie kontroli (dbało o to specjalne oprogramowanie silnika), może doprowadzić do największej w historii kary w wysokości nawet przekraczającej 18 mld dolarów!

Szybko jednak okazało się,  że afera być może nie dotyczy tylko 482 tysięcy aut z takimi „podrasowanymi” silnikami jeżdżącymi w Ameryce, bo silniki, które dotąd reklamowano jako „czyste” trafiły pod maskę 11 milionów samochodów jeżdżących po całym świecie. Pośrednio przyznały to same władze koncernu informując, że tylko w najbliższych tygodniach przeznaczą na odszkodowania 6,5 mld euro.
Amerykańskie kłopoty koncernu szybko więc wylewają się na światowe areny. Po rekacji Białego Domu, który wyraził zaniepokojenie aferą, minister transportu Niemiec Alexander Dobrindt zarządził sprawdzenie pojazdów Volkswagena, podkreślając, że mają się tym niezwłocznie zająć niezależni biegli. Również władze Korei Południowej sprawdzą poziom emisji w dwóch modelach z silnikami Diesla Volkswagena i jednego wyprodukowanego przez Audi. W przypadku zaś wykrycia nieprawidłowości kontroli poddane zostaną wszystkie niemiecki auta jeżdżące w Korei.
Najczarniejsze jednak czarne chmury zawisły nad VW w Europie – dotąd największym rynku koncernu.  Pamiętajmy bowiem, że silniki Volkswagena trafiają tutaj także pod maski innych popularnych na kontynencie marek Skody i Seata. Już pierwsi ministrowie państw europejskich zapowiedzieli zorganizowanie śledztwa na ternie Europy.

Co więcej afera VW spowodowała, przynajmniej w USA, konsekwencje daleko szersze – testy podobne jak te, które wykryły nieprawidłowości w Volkswagenie będą poprowadzone w samochodach innych producentów. I tu są podstawy do obaw.

Wróćmy jednak do tytułowego pytania, Czy VW zbankrutuje? Z pewnością nie, jest on po prostu zbyt duży, załamanie takiego producenta mogłoby spowodować poważne reperkusję na skalę światową. Jednakże pewne już też jest, że koncern czekają bardzo trudne czas. Tylko w ciągu pierwszych dwu dni tego tygodnia jego akcje straciły 1/3 wartości, a to też z pewnością nie koniec.

1 komentarz do “Czy największy koncern samochodowy świata jest bankrutem?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s