Elektryczne – nie ma rady


Znalezione obrazy dla zapytania EVDoprawdy wszystko wskazuje na to, że wszystkie oszacowania dotyczące prędkości rozwoju rynku aut elektrycznych zostaną przekroczone. Można do tego wniosku dojść na wiele sposobów. Ot choćby ten, że w tym roku Tesla wyprodukuje baterii do samochodów o łącznej pojemności 20GWh. Tesla jest w tej chwili największym producentem baterii do samochodów i utrzymuje 22% rynku. Ale jest coś ważniejszego ilustrującego postęp. Tym znakiem jest mało powszechnie znany fakt, że zmiany technologii zawsze poprzedza wielki boom w zakresie publikacji naukowych na dany temat. Gdy dochodzi do przełomu specjalistyczne żurnale pękają w szwach od nowych fundamentalnych odkryć. I z takim właśnie nawałem mamy mniej więcej od kilkunastu miesięcy. Ilość publikacji wzrasta geometrycznie, a to oznacza, że przełom jest blisko! O nowych odkryciach o rzeczywiście fundamentalnym znaczeniu, które albo zwiększają pojemność , albo wydłużają żywotność, albo zmniejszają koszt baterii, albo przyspieszają ładowanie, albo wreszcie maja pozytywny wpływ na wszystkie te parametry. Co więcej za publikacjami idą patenty! I to setki! Do tego dochodzi coraz powszechniejsze dofinansowanie badań bądź to przez rządy (jak dotychczas)- ostatnio zrobiła to Kanada, albo przez wielkie koncerny. O takim fakcie poinformowały między innymi, BMW, Toyota, Bosh, Volkswagen. No i w końcu wzrost szybkości sprzedaży. Już nawet na tak zapyziałym rynku jak Polska ruszyła sprzedaż EV. (Może jeszcze nie olśniewająco, ale w zeszłym roku potroiliśmy stan posiadania!).

Tak więc Panowie i Panie szukając nowego auta weźcie też pod uwagę samochody elektryczne. Już czas!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s