Informacje dla transportu


W prowadzeniu firmy wiele informacji jest niezwykle istotnych. Można nawet powiedzieć, że to od informacji zależy powodzenie biznesu. Są jednak informacje o różnej wartości dla firmy. Są takie fundamentalne jak  np. informacje o konkurencji, o możliwości pozyskania kontraktu itp. , w których liczy się pierwszeństwo ich uzyskania. Są jednak również, często niedoceniane, informacje, które nie przekładają się ” w mgnieniu oka” na sukces lub klęskę przedsięwzięcia biznesowego.  Ich cechą wspólną jest konieczność stałego pilnowania ich aktualności.

W przypadku branży transportowej taką informacją jest np. wiedza o trudnościach na trasie – gdzie są roboty drogowe, gdzie korki, gdzie zamknięte odcinki dróg. Innym przykładem o fundamentalnym znaczeniu dla firm transportowych jest cena paliwa. Zważywszy , że coraz częściej jest to główny składnik kosztowy nie można przecenić tej informacji. Jej znaczenie jeszcze rośnie gdy realizujemy transport międzynarodowy. Właściwe zaplanowanie punktów tankowania pozwoli zaoszczędzić istotne pieniądze. W transporcie transgranicznym znaczenie ma również kurs walut. Brak tej informacji nie tylko generuje koszty może również sprowadzić poważne kłopoty płatnicze w firmie.

Widząc to wszystko giełda ładunków – espedytor udostępnia na swoich podstronach cztery główne informacje:

ceny oleju napędowego w krajach europejskich, miejsca utrudnień na drogach krajowych, ceny najważniejszych walut oraz dodatkowo szybką informację o nadchodzących świętach w krajach Europy. Po co? By firmy przewożące ładunki  z espedytorem mogły być tańsze od innych.

Reklamy

Dobra reputacja w transporcie wreszcie w cenie?


Obowiązujące przepisy prawa narzucają przedsiębiorcom, chcącym prowadzić firmę transportową, konieczność posiadania tzw. dobrej reputacji. O co tu chodzi? Czy tylko o kolejną fanaberię ustawodawcy? Być może nie tym razem. Według zamierzeń może  to być lekarstwem na trapiące firmy transportowe problemy z wiarygodnością partnerów w interesach. W praktyce zaś oznacza, że przedsiębiorca transportowy, który nie został skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwa umyślne, takie np. jak karno-skarbowe, przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, a także  mieniu, obrotowi gospodarczemu (sic!), wiarygodności dokumentów, ochronie środowiska lub warunkom pracy i płacy albo innym przepisom dotyczącym wykonywania zawodu. Ponadto nie wydano w stosunku do niego prawomocnych orzeczeń zakazujących wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Cieszy się tzw dobrą reputacją.  Należy również dodać, że przedsiębiorca – kierowca, który samodzielnie wykonuje przewozy (jeżdżący pojazdem ciężarowym) oraz kierowcy w jego firmie nie mogą być skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, wiarygodności dokumentów lub środowisku (uwaga: nie dotyczy to tylko przewozów na tzw. potrzeby własne).

Sądzę, że uregulowanie to może pomóc w wyeliminowaniu z obrotu gospodarczego ewidentnie nieuczciwe firmy, zwłaszcza te zaś, które wolne ładunki, wolne pojazdy mylą z wolną amerykanką. Oczywiście jak zwykle w takich przypadkach problemem pozostaje egzekucja tego prawa. Ale sądzę, że czas też zrobi swoje. Może więc choć trochę dzięki tym przepisom, za jakiś czas, transport i spedycja staną się miejscem bardziej cywilizowanym i miejscem uczciwej konkurencji… ! Jednakże przy tej dawce optymizmu są i cienie. Przepis nie mówi nic o firmach spedycyjnych. Tzw. spedycje od dawna są uważane za największe rekiny w branży.

Rozwój transportu- historia


Historia transportu to historia ludzkości. Ale tak naprawdę, to dopiero od rewolucji przemysłowej rozpoczął się błyskawiczny proces mechanizacji transportu. Spowodowały go rosnące potrzeby transportowe rozwijającego się błyskawicznie przemysłu. Niezbędny  rozwój następował w transporcie lądowym i morskim. Był jednak okres, kiedy transport nie nadążał za rozwojem potrzeb transportowych. Na szczęście dla świata energia parowa zrewolucjonizowała żeglugę morską i transport lądowy na czas. Tak, że po początkowym okresie niedoboru transportu stopniowo pojawiły się takie kategorie jak wolne ładunki, wolne pojazdy. Parostatki wyparły w XIX w. żaglowce, a parowozy spowodowały gwałtowny spadek ważności żeglugi śródlądowej i transportu zaprzęgami.

Kolejną rewolucję wywołało skonstruowanie samochodu z silnikiem spalinowym. Choć początkowo nic na to nie wskazywało. Nie ma jednak nic za darmo, wzrost zapotrzebowania na ropę wymusił w drugiej pół. XIX w. powstanie pierwszych rurociągów przesyłowych ropy naftowej.

Ciągle oczekiwana jest jest rewolucja poprzez przejście na napęd elektryczny, choć przecież transport wewnątrz miast zrewolucjonizowało pojawienie się metra oraz tramwaju elektrycznego (w Berlinie). Dzisiaj królujacy transport samochodowy, tak naprawdę rozpoczęli, kto by pomyślał, włosi, budując pierwsze autostrady już w1924 roku. Od wieku XX , burzliwie zaczęło rozwijać się lotnictwo, zaś pierwszy poduszkowiec zbudowano w Wielkiej Brytanii około 1954 roku. Teraz pozostal nam już tylko kosmos. Pierwszy lot samolotu kosmicznego (wahadłowiec to pierwsza prawdziwa kosmiczna ciężarówka, choć jej ładunki powrotne nie są na razie imponujące) odbył się 1981 w USA.

Konkurencja w transporcie


Niestety, ale internet oprócz cech pozytywnych ma i spore negatywy. Jednym z najbardziej dokuczliwych jest powszechny zalew chamstwem. Pozorna anonimowość skłania cały szereg ludzi do zachowań w realnym świecie nie akceptowalnych. Stąd zalew niecenzuralnych słów, kalumnii i zwykłych oszczerstw. To co można, choć z trudem, pominąć milczeniem w stosunkach prywatnych. Jest nie do przyjęcia w stosunkach biznesowych. Tymczasem niestety także te nie są wolne od co najmniej, hm… bezmyślności.

Moje pierwsze spotkanie z tym postępowaniem, miało miejsce na forum giełdy transportowej  eSpedytora. Ku mojemu zdumieniu szereg ludzi uważa, że obrzucenie błotem innych jest najlepszą formą walki konkurencyjnej. Nie jest! Rozumiem tych, którzy rzeczywiście zostali oszukani, ale nawet oni muszą zrozumieć, że od szukania sprawiedliwości są inne instytucje. Pomogą bardziej, niż obrzucanie błotem. Błoto ma bowiem tę nieprzyjemną cechę, że rzucane opryskuje wszystko dookoła i często bardziej brudzi rzucającego niż obrzucanego. Chcą więc skończyć z tą „tradycją”, a może jeszcze bardziej zacząć nową, postanowiliśmy otworzyć listę rankingową najlepszych firm eSepytora , wolną od wulgaryzmów, błota i kalumnii! Każdy może zostawić swój komentarz, każdy może zagłosować na firmę w rankingu. ale swój ślad zostawią tylko komentarze pozytywne . W rankingu borą udział wszystkie firmy( firmy transportowe, spedycyjne, handlowe, produkcyjne…), które mają na to ochotę. Wystarczy założyć konto w serwisie eSpedytora i dodać wizytówkę firmową z opcją udziału w rankingu. A potem czekać na efekty. Twoi klienci odwiedzając wizytówkę zostawić mogą dwa ślady: ranking zlicza liczbę wyświetleń wizytówek oraz liczbę świadomie oddanych głosów. Ponadto kazdy może dodać swój komentarz do konkretnej wizytówki. Jednakże komentarz przed publikacją jest weryfikowany przez administratora. Do publikacji dopuszczone zostają tylko głosy poprane językowo i zgodne z zasadami kultury osobistej.

Nie wiem czy ten pomysł wypali. Niestety, ale bardziej lubimy obrzucanie błotem (ale tylko gdy patrzymy z boku). Ja trzymam kciuki. Dlaczego tylko chamstwo ma mieć się dobrze. Niech nową drogę zacznie wskazywać transport, może inni pójdą za nim?