Rady na wakacje


leżaki- wakacje rozpoczęte
leżaki- wakacje rozpoczęte

Wakacje się rozpoczęły! Fajnie! Bierzemy więc nasze rodziny, pakujemy do auta i dalejże w drogę! Tylko że… tylko, że zapominamy, że kilkunastogodzinna wyprawa samochodem, to coś innego niż nawet godzinne jeżdżenie po mieście. Ja wiem, wszyscy jesteśmy mistrzami kierownicy! Urodziliśmy się z kierownicą i gałką zmiany biegów w dłoni… tyle, że tego na drogach nie widać… I znowu wiem, że to ONI jeżdżą fatalnie, nie my.  Jednakże dobrze, zamiast moralizatorstwa kilka prostych rad:

  1. Pośpiech jest złym doradcą. Przybycie na miejsce 20 minut później naprawdę niczego nie zmienia, a 20 minut to przy prędkości 100km/h aż 33 km drogi
  2. Ten drugi też chce dojechać. Myśl nie tylko o sobie i swoim celu, ułatw dotarcie tam innym. Jazda na suwak, zachowanie odstępu, nie wciskanie się na chama, to naprawdę niewiele, a wszyscy pojedziemy szybciej- to działa!
  3. Męczysz się szybciej niż Ci się wydaje. Jeżeli nie jesteś zawodowym kierowcą to Twoja koncentracja idzie w diabły już po godzinie, półtorej od wyruszenia- zrób przerwę!
  4. Uważaj na klimatyzację. Klimatyzacja schładza powietrze, ale nie zmniejsza natężenia słońca- ono dalej Cie rozgrzewa!Klimatyzacja schładza powietrze ale także je wysusza. Sumaryczny efekt – senność, kłopoty z oczami.   Co pewien czas otwórz okna, żeby podnieść wilgotność wnętrza pojazdu po prostu go przewietrzyć.
  5. Uważaj na odwodnienie. Prowadzenie , a właściwie koncentracja, którą prowadzenie pojazdu wymusza, powoduje zmniejszenie, pozorne, zapotrzebowania na płyny. Odwodnienie zaś jest wrogiem podstępnym, efekt gorsza koordynacja, refleks, skupienie.
  6. Uważaj na monotonię autostrady. Dorobiliśmy się wreszcie autostrad w naszym kraju a wraz z nimi typowych problemów związanych  z jazdą po nich. Jednym z najgroźniejszych jest monotonia. Powoduje ona np. że przestajemy kontrolować prędkość: 130, 140, 150… a nam się wydaje, że ledwie posuwamy się do przodu. Pozorny brak bodźców może spowodować również senność. Zaśnięcie na autostradzie jest najczęstszą przyczyną wypadków na takich drogach.

Może wystarczy.

A teraz do samochodu i w drogę.

Szerokiej drogi!

Reklamy